- Hej - powiedział cicho
- Hej- odpowiedziałam z uśmiechem
- Nie przeszakdzam?
- Nie robię nic konkretnego więc nie, jestem Julia - podałam mu rękę
- A ja Kamil. czy my się już gdzieś nie widzieliśmy
- Wiesz bardzo możliwe już ponad tydzień leżymy 2 sale od siebie
Kamil się zaśmiał - Nie o to mi chodziło ale niech będzie
Uśmiechnęłam się do niego
- A więc co u robisz - zapytał
- Miałam zabieg usuwania migdałów a ty
- Mi usuwali polipa
- Czyli oboje mamy problem z gardłem - zaśmiałam się
- No to idziemy na lody
- Na lody? Tak teraz?
- Przecież trzeba zapobiegac opuchliźnie, nie słyszałaś
Zaśmialiśmy się jakby na trzy cztery. Tego dnia długo ze sobą rozmawialiśmy. Przez kolejne dwa dni rozmawialiśmy ze sobą codziennie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz